Rozmiar: 18062 bajtów zanim zaczniemy gotować , musimy upolować zwierzynę:
nastepnie wycinamy nożyczkami jej kaltkę piersiową , kupujemy ziemniaki , olej , bulkę tartą i jajo . . .
Rozmiar: 15620 bajtów Rozmiar: 21771 bajtów Rozmiar: 19767 bajtów Rozmiar: 17034 bajtów
na wstępie usuwamy z mięsa wszelkie żyłki , zbędne tłuszcze i inne zanieczyszczenia
- bo jak wiemy KURZA GRYPA czaji się za rogiem europy.
Robiąc panierkę pamiętajmy , aby nie mieszać jajka z bułką tartą :: najpierw maczamy kotlet w jajku potem rach-ciach w bulce i hop-siup na patelnię - juz wcześniej rozgrzaną oczywiście.
Nie zapominajmy jednak o polskim specjale czyli ZIEMNIAKACH . Obierzmy je starannie i gotujmy w czasie robienia mięsa.
Rozmiar: 21491 bajtów Rozmiar: 25746 bajtów Rozmiar: 21414 bajtów Rozmiar: 19456 bajtów
Aby kotletowi urozmaicić opalanie , można dodać trochę cebuli do smaku , i poczekać aż sie ładnie zarumieni - patrz zdjęcie. Czas nie ma tu znaczenia , wszystko robimy na OKO - nie przyglądajcie sie jednak za blisko bo gorący tłuszcz w oku to nie miła sprawa.
Gdy już mięsko będzie w środku białe odcedzamy ziemniaczki i łączymy przekąski w pary.
Pewnie wasi bliscy już zasiedli za stołem i czekają na pyszną kurę , wygladając zaa kubka ;)
Rozmiar: 19630 bajtów Rozmiar: 26390 bajtów ... nie każcie długo im czekać , ponieważ potrawa jest naprawdę smaczna. I po zjedzeniu potrawy wcale nie ma wyrzutów , że zabiło się godzine temu piekną kurę ;)
VŁA LA - SMACZNEGO
:: dziękuję kochanie za niezbędną pomoc w przygotowaniu kolejnego odcinka ;*